Tego dnia, kiedy je oglądałem
nauka angielskiego online | dofinansowane szkolenia |
Tego dnia, kiedy je oglądałem -- bodaj w marcu 1944 - poszliśmy do niego rano, kilku przyjaciół. Jednak przed nami już ktoś był i w trakcie pogawędki Mieczysław Horoch powiedział dostojnym głosem: ?Komunikuję panom, że dziś rano Wacław Olczak (tak się wtedy Inio nazywał) za swój udział i zachowanie się w ostatniej akcji bojowej został odznaczony Krzyżem Walecznych po raz pierwszy." Parę godzin później Horoch wyjechał w teren, a ja skorzystałem z okazji, żeby przenocować na jego tapczanie. Wieczorem przyszedł nas odwiedzić mały chłopczyk, który mieszkał w sąsiedztwie. Bardzo lubił patrzeć, jak Inio maluje i wygłaszał przy tym kapitalne uwagi. Tym razem Inio długo i poważnie opowiadał mu, jak się poluje w Afryce na hipopotamy i goryle. Przypominam sobie jeden ze sposobów: trzeba tak rozbawić goryla, żeby pękł ze śmiechu. Inio pokazywał, jak się to robi. Potem tłumaczył: ?Czy widziałeś kiedy, żeby na przykład jakaś twoja ciocia I >ckła ze śmiechu ? Pewno nigdy. A jednak ktoś musi pękać, jeśli się tak mówi. To właśnie goryle." Nie było to może bardzo pedagogiczne, ale chłopczyk był zachwycony. Wycofał się dopiero, kiedy Inio oznajmił mu, że to ja jestem największym afrykańskim myśliwym, ale że mam pewne skłonności ludożercze. Potem gadaliśmy długo w noc o sprawach aktualnych, praktycznych, palących. Inio patrzył w skupieniu jasnymi oczami spod czarnych brwi. I jak zawsze, pod myślą gorącą i poważną czaił się radosny, dziecinny niemal śmiech.
długopisy reklamowe | zdrowe tłuszcze | sprzedam